Strona główna forum Park Serie LEGO Serie za licencją Star Wars 2012

Star Wars 2012

Star Wars, Harry Potter, Lord of the Rings itp...
Post 17 cze 2012, o 16:35

Posty: 70
Lokalizacja: Suwałki

Oops!!
Widzę, że zboczyliśmy trochę z tematu, dlatego teraz spróbuję to naprawić.

Mam pytanie do was. Otóż jaki jest najlepszy zestaw tego roku (oczywiście z serii Star Wars)?

Bardzo ciekawi mnie wasza opinia, gdyż teraz na swoim kanale, spróbuję wprowadzić coś w rodzaju vlogów, gdzie będę gadać o wszystkim związanym z lego.
A na początek obrałem kierunek " Star Wars"

Liczę na wasze wypowiedzi!

Pozdrawiam!

Post 21 cze 2012, o 23:07
pkmovies92 Avatar użytkownika
Administrator

Posty: 628
Lokalizacja: Warszawa
Medals: 2
WMBF Awards '13 Animacja (1) WMBF Awards '13 Fabuła (1)

Jeśli patrzeć na to z punktu widzenia fana sw to wyglądają coraz bardziej realistycznie i podobnie do oryginałów.


Jestem fanem SW, ale nigdy nie powiedział bym, że wyglądają coraz bardziej realistycznie... Teraz wyglądają jak jakieś kreskówkowe postacie dla dzieciuchów, (nawet te nie z Clone Wars). Po co im te odbicia światełek w oczach i uśmiechy? TLG zaczyna strasznie knocić...
Obrazek
YouTube <==============> Twitter <===============> Flickr

Obrazek Obrazek

"Kiedyś były zabawki i było LEGO. Teraz LEGO jest zabawką..."
- Samuel Syrecki

Post 6 lip 2012, o 17:40

Posty: 70
Lokalizacja: Suwałki

pkmovies92 napisał(a):
Jeśli patrzeć na to z punktu widzenia fana sw to wyglądają coraz bardziej realistycznie i podobnie do oryginałów.


Jestem fanem SW, ale nigdy nie powiedział bym, że wyglądają coraz bardziej realistycznie... Teraz wyglądają jak jakieś kreskówkowe postacie dla dzieciuchów, (nawet te nie z Clone Wars). Po co im te odbicia światełek w oczach i uśmiechy? TLG zaczyna strasznie knocić...


I tu jest ta kwestia:
"Każdy lubi co innego"

U AFOLi, prawdopodobne jest, że wolą stare minifigi, gdyż mają do nich sentyment. Czyli, jak się tym bawili i nie mogli się tym nacieszyć. Dla młodszych, oczywistą sprawą jest, że wolą nowe. Figurki mają wiele detali i są "piękniusie".

Starsi fani musieli sobie to wszystko wyobrazić. Czyli tu będzie to, a to tu.
Teraz to wszystko jest podane na tacy. Figurka ma guzik tu, a drugi tu :)

Trochę głupi przykład. :D Ale jakis zarys tego problemu jest!

Oczywiście (do tego co powiedziałem) jest wiele wyjątków, chociażby Araxuss 8-)

Tak to widzę ;)

Post 6 lip 2012, o 17:58

Posty: 679
Mnie jakoś wcale nie przeszkadzają te kremowe, czy jakieś tam główki (ja tam nie znam się na kolorystyce lego), może dlatego, że nie jestem fanem lego star wars od czasów kiedy jeszcze główki były żółte, ale też trochę dziwnym dla mnie jest fakt iż takie coś zaszło tylko w gwiezdnych wojnach, a np. w city czegoś takiego nie ma... :o
Czysty człowiek jest jak małe mydełko. Wędru­je pop­rzez piany nasze­go świata i na swo­jej drodze namydla zgaszo­nych hejterów.
Taki cytat "z kapelusza"

Obrazek
_____________________________________________________________
ObrazekObrazekObrazek

Post 6 lip 2012, o 21:36

Posty: 143
Lokalizacja: Poznań
Medals: 1
Zwyciezca Wakacyjnego Konkursu (1)

Według mnie to pewnie dlatego, że w LEGO Star Wars chcą zrobić figurki jak najbardziej "realistycznie", co widzimy w nowych setach z najbliższych dwóch lat. Natomiast LEGO City jest taką jakby "ulotką" LEGO, w której autorzy niczym się nie inspirują. A co do tego, że nie ma tam kremowych główek, to raczej dobrze, bo jest to cecha charakterystyczna dla LEGO i jest niezastąpiona.
Bo ja jestem brickfilmerem.

Post 8 lip 2012, o 03:27
pkmovies92 Avatar użytkownika
Administrator

Posty: 628
Lokalizacja: Warszawa
Medals: 2
WMBF Awards '13 Animacja (1) WMBF Awards '13 Fabuła (1)

MButek napisał(a):
pkmovies92 napisał(a):
Jeśli patrzeć na to z punktu widzenia fana sw to wyglądają coraz bardziej realistycznie i podobnie do oryginałów.


Jestem fanem SW, ale nigdy nie powiedział bym, że wyglądają coraz bardziej realistycznie... Teraz wyglądają jak jakieś kreskówkowe postacie dla dzieciuchów, (nawet te nie z Clone Wars). Po co im te odbicia światełek w oczach i uśmiechy? TLG zaczyna strasznie knocić...


I tu jest ta kwestia:
"Każdy lubi co innego"

U AFOLi, prawdopodobne jest, że wolą stare minifigi, gdyż mają do nich sentyment. Czyli, jak się tym bawili i nie mogli się tym nacieszyć. Dla młodszych, oczywistą sprawą jest, że wolą nowe. Figurki mają wiele detali i są "piękniusie".


Oczywiście zgadzam się z tym, że swój "udział" w moją miłość do żółtych, poważnych minifigurek ma nostalgia. Mimo to, że za czasów dzieciństwa nie miałem dużo zestawów z SW. :| Zgadzam się również z tym, że dzisiejsze dzieci wolą nowe minifigi, bo to już epoka CGI i gier komputerowych. A tak na serio to dla tego, że dzieci nie patrzą na filmy Star Wars w ten sam sposób co dorośli.
Mimo to mam kilka pytań... Jeżeli TLG chce robić co raz bardziej realistyczne minifigurki, to czemu teraz wszystkie mają odbicia światełek w oczach? Czy u prawdziwych ludzi jest to aż TAK widoczne? Czy rzeczywiście te światełka w oczach spalonego na Mustafar - Anakin'a Skywalker'a dobrze do niego pasują? O oczach nowego Vadera już nie wspomnę... Czy po prostu z jakiegoś dziwacznego powodu mają wyglądać "sł33ta$ni3j"? Czy Luke'owi pasuje uśmiech na twarzy, kiedy dowiaduje się że Vader jest jego ojcem?.......... Nie?... no właśnie.

Pozwólcie że wspomnę jeszcze raz, chodzi tutaj o powagę filmu!!! Czarne oczy z brwiami oraz cienkimi, pokerface'owymi ustami, były pomysłem trafionym w dziesiątkę ideologii uniwersum Star Wars. Żółte główki (mówię teraz o kolorze) tak na prawdę teraz nie miały by dla mnie znaczenia, ale tylko wtedy, gdyby LEGO od początku swojego istnienia produkowało minifigi w kolorze flesh (kremowym). LEGO od zawsze było kojarzone z "żółtymi ludkami" i nadal jest, ale czemu taka potężna tradycja jest widoczna tylko w zestawach typu City? Czemu TLG aż tak chciało odróżnić filmowe serie od tych LEGO'wych? Przez tą zmianę kolorystyczną, stare i nowe minifigi SW, HP itp. nie pasują do siebie. LEGO MA BYĆ LEGO, A NIE PLAYMOBILE!

Kiedy bylem dzieciakiem, zawszę pamiętałem że ludziki z SW różnią się czymś od tych z Harr'ego Potter'a, a dokładniej światełkami w gałach (nawet w HP te plamki nie były takie wielgachne), ponieważ wtedy zestawy HP (w tamtych czasach wyszły dopiero pierwsze części) były przeznaczone dla dzieci, a Star Wars dla tych starszych! Dzięki czemu od razu po minifigurkach można było dostrzec, który film jest poważniejszy, a który dziecinniejszy!

Gdybym miał do wyboru tylko jedną, możliwą odpowiedź... to co bym wybrał, jako ważniejszą cechę klasycznych minifigów SW? Żółty kolor główek? Czy klasyczne nadruki... Jednoznacznie odpowiedział bym nadruki. Wolał bym widzieć w dzisiejszych zestawach SW fleshowe minifigi, z tradycyjnymi nadrukami. (a było tak w latach 2004 - 2009!) Wolał bym to wiele bardziej, niż żółte figi z tymi nowymi "sł33t" buźkami. To by było koszmarne. :o

Pozdrawiam, Niech MOC będzie z Wami.
Obrazek
YouTube <==============> Twitter <===============> Flickr

Obrazek Obrazek

"Kiedyś były zabawki i było LEGO. Teraz LEGO jest zabawką..."
- Samuel Syrecki

Post 8 lip 2012, o 14:09

Posty: 70
Lokalizacja: Nevada
Medals: 1
Zwyciezca Wakacyjnego Konkursu (1)

Łączę się z Wami w bólu i przyznaję, że sam w swojej kolekcji Lego spośród główek wystarczająco poważne do jakichś ambitnych brickfilmów są tylko Qui-Gon'a i Luck'a Skywalker'a. No może coś tam by się znalazło, ale to wyjątki...
Bum - hyc!
Jestem człowiekiem, który niby nie istnieje, ale działa w tym niebezpiecznym świecie...
A jeśli myślicie, że Maciek Legolandzki zaginął, to się mylicie

Post 11 lip 2012, o 09:35

Posty: 70
Lokalizacja: Suwałki

Łeh...

powtórzę pytanie:

1. Jaki jest najlepszy zestaw tego roku? Oczywiście dla was.

2. Jaki minifig zasługuje na miano najlepszego z tego roku?

Wzór odpowiedzi:

1. Nazwa zestawu (nr. katalogowy, nazwa) , dlaczego (prosiłbym o szerszy opis niż jedno zdanie)

2. Nazwa minifiga (z jakiego zestawu, czyli podajemy nr. katalogowy bez nazwy), dlaczego (krótki opis)


Moja odpowiedź:

1. 9516 Jabba's Palace
Wybrałem go, gdyż jestem wielkim fanem RotJ oraz wszystkiego co związane z Tatooine.
To jest mój zestaw marzeń. Nawet się pochwalę, że już go mam i wczoraj złożyłem, oglądając Powrót Jedi. Zestaw poprostu świetny!
Przed kupnem sięgnąłem po książkę ,,Opowieści z pałacu Jabby", tam dowiedziałem się co nieco o pałacu, gościach i historii minifigurek z filmu.
Wracając do zestawu. CUDO! Wiem, że w internecie trwa dyskusja co do kosztu zestawu, jednak uważam że z czasem spadnie. Sam z resztą kupiłem na hiszpańskim amazonie, gdyż różnica cen między Polską a Hiszpanią jest porażająca! Niektórzy się sprzeczali co do stosunku cena-części. Również obalę ten mit. Wczoraj składając, zauważyłem, że zestaw składa się z bardzo dużych elementów i to w rzadkich kolorach. Poza tym są jeszcze te cudowne figurki. Nie ma żadnej starej! (no może oprócz Chewie'go i mnicha B'omarr)

2. Ciężki orzech do zgryzienia! Moim zdaniem są cztery figurki zasługujące na miano najlepszej.
Są nimi: Darth Malgus (9500), Boushh (9516), Królowa Amidala (9499), Boba Fett (9496)

Te cztery figurki zasługują na miano najlepszych. TLG naprawde się postarało.
Wybierając te figurki pod uwagę wziąłem:

-fakt, że nigdy nie były produkowane (wyjątkiem jest Boba Fett)

-detale - Wszystkie figurki są wykonane perfekcyjnie. Mają nadruki na torsie z obu stron (wyjątkim znow jest Boba Fett, ale nadrabia swoim "dodatkowym wyposażeniem"). Co mnie również bardzo cieczy? Nadruki na nóżkach!Są ekstra! Oprócz tego każda z tych figurek zawiera coś niezwykłego, np. hełm Boushh'a.

-ogólny wygląd

No, czekam teraz na wasze wypowiedzi.

Post 16 lip 2012, o 15:36
pkmovies92 Avatar użytkownika
Administrator

Posty: 628
Lokalizacja: Warszawa
Medals: 2
WMBF Awards '13 Animacja (1) WMBF Awards '13 Fabuła (1)

1. Definitywnie 9500 Fury Class Interceptor

2. Mimo że nie przepadam za nowymi minifigurkami SW, to moim faworytem roku 2012 jest Darth Malgus, z zestawu wymienionego wyżej.
Obrazek
YouTube <==============> Twitter <===============> Flickr

Obrazek Obrazek

"Kiedyś były zabawki i było LEGO. Teraz LEGO jest zabawką..."
- Samuel Syrecki

Post 4 paź 2012, o 18:48

Posty: 46
Mi podoba się Palpatine Arest.Ma ciekawe minifigurki i funkcje ,ale cena jest duża :/

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Serie za licencją