Strona główna forum Brickfilmy Pomoc na małym planie Plastelina

Plastelina

Problem? :7
Post 29 sie 2014, o 09:43

Posty: 440
Lokalizacja: Lublin,Lubelskie
Mój Kanał: http://m.youtube.com/channel/UCrWOb2GT- ... MA3Q%3D%3D
Sshadow napisał(a):
Moim zdaniem mokre waciki do uszu powinny bezproblemowo załatwić sprawę, łatwo wszystko nimi wyczyścisz nie naruszając elementu. Są niedużej wielkości, więc spokojnie wyczyścisz każdy element klocka. Spróbuj :3


Mokra wata przylepi się do plasteliny.
Obrazek

Post 29 sie 2014, o 11:19

Posty: 142

Dzięki za pomysły, użyję ich następnym razem gdyż filmik zrobiłem 2-5 dni przed waszymi komentarzami, co ciekawe bez problemu udało mi się wygrzebać plastelinę z futra "czubaki "(wiem że to się inaczej piszę ale wolę się nie chwalić moją znajomością angielskich słówek) (tego od hana sol'a) bez pomocy igieł wacików i dociskania :D
Tu chyba powinien być mądry cytat, albo co...

Post 29 sie 2014, o 11:22

Posty: 142

A z innej beczki, w jednej z moich ( starszych figurek po wujku) tłów ludzika zaczął pękać i rączka zrobiła się luźna i nie była w stanie utrzymać miecza bądź czegokolwiek, więc ją wyjąłem i tą część którą się wczepia owinąłem wąskim paskiem plasteliny i wsadziłem spowrotem, usunąłem nadmiar plasteliny który "wypłynął" z ludzika i rączka działa znakomicie, co o tym sądzicie? Może macie lepsze sposoby?
Tu chyba powinien być mądry cytat, albo co...

Post 30 sie 2014, o 22:27

Posty: 13
Lokalizacja: Wrocław
Ja zacząłem używać blu tack'u. Nie trzeba skrobać bo schodzi samo, w tej samej cenie co plastelina. Jedyny problem to jeden kolor - biały. Ale jak się to zrobi umiejętnie to chociaż klocki całe B)
______________________________________________________________

ObrazekObrazekObrazek

Post 27 kwi 2016, o 19:52

Posty: 450
Lokalizacja: Nowy Tomyśl Wielkopolska

Temat już stary ale postanowiłem napisać ten post dla początkujących Brickfilmerów.
Najlepszym rozwiązaniem jest w ogóle nie używanie plasteliny. Plastelina jest tłusta, topi się i utyka gdzie może. Dobrym rozwiązaniem w tej sprawie jest gumka chlebowa której używa się często do rysunku. Kosztuje ona około 3 zł. Jest ona mała ale starcza na bardzo długo bo używam jej od kilku miesięcy a ciągle mam praktycznie tyle samo ile miałem na początku. Trzeba ją wpierw rozgrzać czyli pomiętolić w ręce albo jak ja podczas budowania seta kładę ją na lampkę za kartkę i się nagrzewa po czym jest miękka i można ją dowolnie formować. Nie zostawia ona śladów, ludziki trzyma lepiej od plasteliny i się nie klei.
Obrazek
Ja używam tej i się sprawdza bardzo dobrze.
Oczywiście zdarzy się sytuacja kiedy plasteliny trzeba użyć gdy chcemy np: animować rękę ludzika która jest odczepiona od tułowia i potrzebujemy dany kolor wtedy gumka nam nie pomoże ale mówię o sytuacjach kiedy trzeba przyczepić nóżki np: do biegu, chodzenia itp.
ps: gumkę chlebową kupimy w sklepie papierniczym.
Pozdrawiam :)

Poprzednia strona

Powrót do Pomoc na małym planie